Porady naszych ekspertów

Wojciech Charewicz

mirecki.jpg

Piotr Mirecki

Co płoszy zwierzynę?

Jak się pozbyć mulistego zapachu ryb?

Smażony karp z sosem czosnkowym.

Zupa rybna z pomidorami - czyli zupa kłobuka z Wymoja.

Jak dobrze spakować kamizelkę wędkarską.

Kamizelka wędkarska to bardzo indywidualne narzędzie, które każdemu z nas nad wodą ma służyć tak jak sławny szwajcarski scyzoryk.  Każda kieszeń powinna zawierać, to co absolutnie jest nam niezbędne. Spakowanie kamizelki tak aby wkładając rękę do kieszeni wyciągnąć to czego szukaliśmy to niemała sztuka. Kamizelki Graffa, których używamy w kadrze spinningowej to doskonały magazyn naszych wędkarskich przyborów. Główne kieszenie są na tyle pojemne, że wchodzą tu nawet duże pudełka z przynętami. Dodatkowo duża pianka przyklejana na rzep w kieszeni pozwala na podczepienie przynęt, które będą na łowisku potrzebne „na szybko”. Czasami przygotowujemy sobie takie zestawy tak aby były pod ręką w chwili gdy są absolutnie potrzebne nad wodą.  Co do pianek to naprawdę przydatna bywa mała pianka na lewej piersi, na którą zaczepiamy mniejsze przynęty – zaletą tych gąbek jest to, że można je z biegiem czasu i zużycia wymieniać klejąc je na rzep wszyty do kamizelki. Ponadto przydatnym ułatwieniem jest brelok (retraktor) ze sprężynką, zakończony agrafką, na którą w zależności od potrzeb i upodobań montujemy co tylko jest nam potrzebne (najczęściej cążki, lub mały scyzoryk). Bardzo praktycznym rozwiązaniem w naszych kamizelkach jest duża dodatkowa kieszeń na plecach. Często wrzucam do niej rzeczy, które normalnie lądują w plecaku (np. cienki polar lub lekką kurtkę przeciwdeszczową). Ta kieszeń podczas cieplejszych dni zapewnia nam dodatkową cyrkulację, dzięki czemu nie pocą się plecy. Ponadto znaleźć tu można kieszonki na dodatkowe przypony, główki itp. JA do swojej kamizelki wkładam też aparat i oczywiście dokumenty, które dobrze chronione są przed wilgocią. Bardzo fajnym rozwiązaniem jest też pętelka, wykonana z materiału na dole kamizelki. Nie każdy wie do czego służy a jest to bardzo praktyczny patent. Otóż w niej można przyblokować wędkę, opierając na kołowrotku podczas zmiany przynęt czy wiązania przyponów, dzięki czemu mamy wolne obie ręce. Często też wieszam na tej pętelce mały ręcznik , aby przetrzeć ręce przed wyciąganiem z kieszeni kolejnych przyborów. Niemniej ważnym elementem ułatwiającym życie nad wodą jest małe oczko z tyłu kamizelki. Do niego podczepiamy spinningowy podbierak na gumie lub na magnetycznej zapince. Przydaje się nawet podczas brodzenia w głębszej wodzie. Podsumowując, dobór kamizelki - jej wielkości i przeznaczenia to sprawa bardzo indywidualna (niektórzy wolą mieć rozmiar za dużą aby zmieścił się dodatkowy polar pod spód). Graff ma w ofercie kamizelkę typowo spinningową i jej siostrzaną wersję muchową, która jest krótsza i lepiej nadaje się do brodzenia w głębszej wodzie i czasami też jest wybierana przez spinningowców. Jedno jest jednak pewne aby dobrze się nią posługiwać należy spakować ją tak aby wiedzieć gdzie co jest a tu ogranicza nas jedynie nasza wyobraźnia. Pamiętajmy aby osiągać dobre rezultaty nad wodą uczmy się naszego sprzętu a bez wątpienia kamizelkę można zaliczyć do bardzo wyspecjalizowanej i ważnej jego części.

Tomasz Duer

Trener Spinningowej Reprezentacji Polski

Kadra